Opublikowano

BLOG Precz z bawełną!!!

W ogólnym mniemaniu bawełna jest najlepszym materiałem na bieliznę, ponieważ jest naturalna. Nic bardziej błędnego!!!

Jest to na pewno najbardziej powszechny materiał używany przy produkcji bielizny, ale jest to spowodowane stosunkowo niską ceną i łatwością produkcji (uprawa i obróbka są w pełni zmechanizowane).

Niestety podczas dłuższego marszu czy wysiłku fizycznego zupełnie się nie sprawdza. Bawełna ma naturalną, wysoką zdolność absorpcji, dlatego najlepsze bandaże są z czystej, dobrej jakości bawełny. Niestety bielizna techniczna z tego materiału nie nadaje się do użytku. Kiedy podczas wysiłku fizycznego pocimy się , bawełna wchłania pot. Niestety bardzo długo schnie i z tego powodu podczas odpoczynku organizm szybko się wychładza przez mokrą bieliznę. Ale na szczęście z odsieczą w ciężkich warunkach przychodzą nam
 2 technologie  – bielizna syntetyczna oraz naturalna wełna z australijskich owiec MERINO.

Termiczna bielizna syntetyczna jest bardzo ogólnym pojęciem. Bielizna termiczna może być wykonana z polipropylenu, poliestru czy poliamidu. Bez wnikania w różnice pomiędzy tymi materiałami generalne założenie jest zawsze takie samo.

Jest to splot dwóch rodzajów włókien różnej grubości. Grubsze włókno jest od strony skóry, a cieńsze na zewnątrz. Taka budowa oraz wyjątkowo gładka powierzchnia włókien sprawia, że wilgoć jest transportowana na zewnątrz niewiarygodnie szybko, a skóra pozostaje sucha. Dzięki temu podczas odpoczynku, organizm nie wyziębia się tak szybko. Podczas wyboru bielizny termicznej – powinniśmy zwrócić uwagę  czy w jej składzie są jony srebra. Srebro działa bakteriobójczo. W naszym pocie, już po krótkim czasie zaczynają się namnażać bakterie, które powodują nieprzyjemny zapach. Srebro unieszkodliwia te bakterie i dlatego czujemy się świeżo przez dłuższy czas. Ale nie ma co się oszukiwać, z tą świeżością bywa różnie przy tego typu bieliźnie.

Bielizna wełniana jest wykonana z naturalnej wełny z australijski owiec merino. Specyficzny klimat, odpowiedni „zrównoważony” chów oraz dostęp do zielonej, świeżej karmy przez prawie cały rok sprawia , że ta wełna nie „gryzie”. Najbardziej delikatne typy wełny merino mają średnicę włókna wynoszącą nawet 16 mikrometrów ( mikronów) tj.0,016 mm. Dla porównania średnica włókna wełny naszej podhalańskiej owieczki ma ok. 25 – 30 mikronów, a ludzki włos ma ok.100 mikronów. Im grubsze włókno tym bardziej drażni skórę i „gryzie”.  

Wełna zapewnia termoregulację. W każdym włóknie jest „zamknięte” miliony mikroskopijnych poduszek z powietrzem, a powierzchnia jest gęsto pokryta mikroporami. Poduszki powietrzne działają jako izolacja, a mikropory, nawet przy gęstym splocie , pozwalają na odparowanie wilgoci od skóry. Wnętrze włókna wełny może wchłonąć nawet do 30% wilgoci w stosunku do masy własnej, przy czym nie jest ani wilgotne ani zimne. Nawet w pełni nasiąknięte włókno pozostaje w dotyku suche i nadal dobrze izoluje od warunków zewnętrznych. Dodatkowo wełna jest antyalergiczna. Nie znane są żadne reakcje alergiczne na wełnę (nie mylić z podrażnieniem skóry przez wełnę o średnicy większej niż 20 mikronów). A co z jonami srebra? W bieliźnie wełnianej są one niepotrzebne!!! Wełna zamiast srebra ma lanolinę, która działa jeszcze lepiej od srebra. Lanolina zabija wirusy i bakterie, oraz ogranicza ich rozmnażanie – przyczyny brzydkiego zapachu. Aby się go pozbyć wełnianą bieliznę wystarczy wywietrzyć. Oczywiście należy ją także prać m.in po to aby pozbyć się soli wykrystalizowanej z potu. I w tym wypadku nie będzie problemu z praniem w pralce automatycznej byle temperatura wody nie przekraczała 40 stopni Celsjusza. Jeśli biegasz lub uprawiasz sporty aerobowe to na pewno docenisz zalety bielizny syntetycznej. Ale jeśli wyjątkowo marzniesz, dużo czasu spędzasz na polowaniu, nawet kilka dni z rzędu jesteś daleko od cywilizacji to wełna będzie dla Ciebie idealna