Strona główna  /  Turystyka  /  Miasto ze schodami potiomkinowskimi – gdzie się znajduje?

Słynne kamienne schody w europejskim mieście, po których spacerują ludzie, otoczone zabytkowymi budynkami.

Miasto ze schodami potiomkinowskimi – gdzie się znajduje?

Turystyka

Miasto ze Schodami Potiomkinowskimi to oczywiście Odessa – port nad Morzem Czarnym na południu Ukrainy. To właśnie tutaj stoją słynne Schody Potiomkinowskie, mające dziś 192 stopnie i około 136 m długości, będące symbolem miasta i częstym hasłem w krzyżówkach. Jeśli chcesz lepiej kojarzyć to hasło i przy okazji poznać historię tego miejsca, przeczytaj cały tekst.

Jakie miasto kryje się pod hasłem „miasto ze schodami potiomkinowskimi”?

W słownikach i serwisach krzyżówkowych wyrażenie „miasto na Ukrainie, ze schodami potiomkinowskimi” ma jedną, bardzo konkretną odpowiedź. To Odessa – duże, nadmorskie miasto, położone w obwodzie odeskim, nad wodami Morza Czarnego. W bazach haseł krzyżówkowych wskazuje na nią także określenie „miasto z Potiomkinowskimi schodami”, najczęściej w formie sześcioliterowej.

Serwisy typu słownik szaradzisty czy bazy podpowiedzi w stylu Krzyżówki123 podają, że rozwiązanie ma 6 liter i w zdecydowanej większości diagramów pasuje właśnie słowo „odessa”. Ten sam wynik powtarzają inne zbiory określeń, traktując je jako klasyczne hasło krzyżówkowe, które bardzo często pojawia się obok takich podpowiedzi jak „miasto ze Stadionem Narodowym” (Warszawa) czy „miasto z Potiomkinowskimi schodami” (Odessa). Dla osób rozwiązujących łamigłówki to już niemal żelazny zestaw skojarzeń.

Od 2026 roku, tak jak w poprzednich latach, Odessa pojawia się w zestawieniach turystycznych jako „brama Ukrainy na Morze Czarne”. W opisach zawsze wraca ten sam motyw: monumentalne Schody Potiomkinowskie, traktowane jako wizytówka miasta, podobnie jak plaża Arkadia czy ulica Deribasowska.

Gdzie dokładnie leżą Schody Potiomkinowskie?

Sam obiekt stanowczo wykracza poza ramy zwykłego ciągu stopni. Schody Potiomkinowskie, zarejestrowane jako zabytek pod numerem 51-101-1026, znajdują się w centrum Odessy, na skraju Bulwaru Nadmorskiego, tuż nad portem. Współrzędne geograficzne to 46°29′18,6″N 30°44′30,7″E, co pozwala łatwo zlokalizować je na mapach miejskich i turystycznych.

Ich zadaniem od początku było połączenie górnej, reprezentacyjnej części miasta z portem nad Morzem Czarnym. Odessa leży stosunkowo wysoko nad linią nabrzeża, dlatego przed XIX wiekiem mieszkańcy korzystali z prowizorycznych, drewnianych schodów, które szybko niszczały. Nowa budowla rozwiązała ten problem w sposób trwały – i od razu monumentalny. Dziś z góry widać cały port, a z dołu – potężną, rozchodzącą się wachlarzowo bryłę schodów.

Odcinek łączący bulwar z portem ma 136 m długości, a różnica poziomów między górą a dołem wynosi około 27 metrów. Dla turysty oznacza to konkretny wysiłek fizyczny, ale też świetny punkt widokowy na panoramę Odessy i morze. To właśnie to położenie sprawiło, że filmowcy, pisarze i turyści tak chętnie wracają do tego motywu.

Jak powstały Schody Potiomkinowskie?

W 1825 roku włoski architekt Francesco Boffo przygotował dla władz Odessy projekt monumentalnego podejścia od strony portu. Pracował nad nim razem z architektem z Petersburga, Awrama Mielnikowa, a w innym opisie – z Abrahamem Mielnikowem i architektem o nazwisku Pottier. Koncepcja zakładała zejście złożone z 200 stopni, podzielonych na 10 podestów, z mocno poszerzoną podstawą. Taka forma miała nie tylko praktycznie łączyć miasto z portem, ale też stworzyć efektowną, reprezentacyjną oś.

W 1837 roku zapadła decyzja o rozbudowie schodów według planów brytyjskiego inżyniera Uptona. Prace trwały do 1841 roku – w tym czasie całość urosła do rozmiarów, które do dziś uznaje się w Europie za jedne z najbardziej charakterystycznych. Konstrukcja powstała z lokalnego piaskowca, co z jednej strony ułatwiało obróbkę, z drugiej jednak narażało stopnie na szybką erozję od strony morza i wiatru.

Erozja doprowadziła w końcu do poważnego remontu. W 1933 roku schody pokryto różowo-szarym granitem z Podola, znacznie trwalszym niż wcześniejszy kamień. W tym samym czasie zmniejszono liczbę stopni – z 200 do 192. Część dolnych biegów przykryła budowana ulica Prymorska, stąd w opisach pojawia się wzmianka, że niektóre stopnie zostały „zasypane” i „zjedzone” przez nową infrastrukturę.

Oryginalny projekt zakładał 200 stopni w 10 biegach, ale po modernizacjach w 1933 roku Schody Potiomkinowskie mają 192 stopnie wyłożone granitem z Podola.

Schody zmieniały się również z nazwy. Początkowo znane były jako „Gigantyczne schody”, potem funkcjonowały określenia „Schody przymorskie” czy „Ryszeliowskie”, nawiązujące do postaci księcia Richelieu. W okresie ZSRR, do 1955 roku, dominowała nazwa Schody Bulwarowe. Dopiero w związku z 50. rocznicą buntu na pancerniku „Potiomkin” (1905) nadano im obecną nazwę – Schody Potiomkinowskie.

Jaki efekt optyczny wykorzystano w projekcie?

Projektanci zastosowali sprytny zabieg, nazwany dziś w architekturze wymuszoną perspektywą. Podstawa jest znacznie szersza niż górna część, ale biegi stopni rozszerzają się tak płynnie, że z góry schody wyglądają, jakby miały na całej długości tę samą szerokość. Kiedy stoisz na szczycie obok pomnika księcia Richelieu, tworzona iluzja sprawia, że nie dostrzegasz zwężania, choć w rzeczywistości dół zajmuje dużo większą szerokość.

Z dołu, od strony portu, perspektywa jest zupełnie inna. Poszczególne podesty „znikają”, a całość wydaje się jednym nieprzerwanym, bardzo długim biegiem. Dolny odcinek liczy obecnie 13 stopni, drugi 19, ale wzrok tego nie rejestruje – dominuje wrażenie jednolitej, ciągnącej się w nieskończoność rampy. Ten efekt był ważny nie tylko dla architektów, ale też dla późniejszych filmowców.

Jak zmieniał się dojazd na górę?

Od strony południowej w 1906 roku powstała pierwsza kolej linowa, która ułatwiała wjazd na bulwar osobom niewidzącym się na pokonywanie niemal dwustu stopni. Funkcjonowała do 1956 roku, po czym zastąpiły ją schody ruchome. Dla mieszkańców był to symbol nowoczesności – ruchome biegi tuż obok historycznego zabytku.

W 2004 roku ponownie uruchomiono kolejkę linowo-terenową, dzięki czemu osoby starsze, rodziny z dziećmi czy turyści z bagażami mogą wybrać łagodniejszą formę pokonania różnicy poziomów. Połączenie zabytkowych schodów, linii kolejki i widoku na port tworzy dziś charakterystyczny obrazek, obecny na większości pocztówek z Odessy.

Jak Schody Potiomkinowskie trafiły do filmu i literatury?

W 1925 roku reżyser Siergiej Eisenstein nakręcił film „Pancernik Potiomkin”, który stał się jednym z najważniejszych dzieł kina niemego. Na schodach osadził fikcyjną scenę masakry mieszkańców Odessy przez rytmicznie idące wojsko cesarskie. Taka masakra w rzeczywistości nie miała miejsca, ale obraz wózka dziecięcego spadającego po stromych stopniach przeszedł do historii filmu i sprawił, że o schodach dowiedzieli się widzowie na całym świecie.

Od 2010 roku Odeski Międzynarodowy Festiwal Filmowy regularnie wykorzystuje schody jako ogromną „salę” pod gołym niebem. Na jeden wieczór stopnie zamieniają się w widownię, na dole pojawia się ekran, a na konstrukcji wyświetlano m.in. odrestaurowaną wersję „Pancernika Potiomkina”, film „Metropolis” (1926) Fritza Langa, „Światła wielkiego miasta” (1931) Charliego Chaplina czy „Wschód słońca” (1927) Friedricha Murnaua. Dla miłośników kina to możliwość oglądania klasyki w miejscu, które samo jest gwiazdą ekranu.

W 2015 roku Europejska Akademia Filmowa przyznała Schodom Potiomkinowskim tytuł „skarbu europejskiej kultury filmowej”, doceniając ich rolę w historii kina i znaczenie sceny z „Pancernika Potiomkina”.

Schody wielokrotnie pojawiały się też w literaturze. Zachwycały Marka Twaina, który opisał je w książce podróżniczej „Prostacy za granicą”, oraz Juliusza Verne’a, który w powieści „Uparty Keraban” nazwał je „monumentalnymi”. Wspominali o nich także tacy autorzy jak Józef Ignacy Kraszewski, Aleksander Grin, Walentin Katajew czy Aleksander Kuprin. Dzięki temu motyw pojawia się w różnych językach i epokach, stale łącząc się z nazwą Odessa.

Jakie tytuły i wyróżnienia mają schody?

W jednym z rankingów opisujących najpiękniejsze schody w Europie Schody Potiomkinowskie zajęły 6. miejsce. Oceniali je historycy sztuki i badacze architektury z różnych krajów, zwracając uwagę na wielkość, jakość projektu perspektywicznego oraz znaczenie kulturowe. Niewiele miejskich schodów może pochwalić się taką pozycją w zestawieniach międzynarodowych.

Tytuł „skarbu europejskiej kultury filmowej”, przyznany w 2015 roku przez Europejską Akademię Filmową, wiąże schody nie tylko z architekturą, lecz także z historią kina. Dodaje to miejscu prestiżu i sprawia, że jest stałym punktem programów festiwalowych, wydarzeń plenerowych oraz planów zdjęciowych różnych ekip filmowych.

Jaką rolę Schody Potiomkinowskie pełnią w życiu Odessy?

Dla turystów to przede wszystkim obowiązkowy punkt zwiedzania. W wielu przewodnikach po Odessie, w tym w wydawnictwach z 2026 roku, spacer zaczyna się od pomnika Armanda-Emmanuela du Plessis, księcia Richelieu na szczycie schodów. Z tego miejsca łatwo przejść bulwarem w stronę Pałacu Woroncowów, teatru opery czy ulicy Deribasowskiej. W praktyce schody łączą kilka najważniejszych atrakcji turystycznych miasta w jedną, czytelną trasę.

Mieszkańcy traktują to miejsce znacznie swobodniej. Na górnym tarasie umawia się wiele par, które wybierają pomnik Richelieu jako punkt spotkań. Schody bywają „trybuną” podczas koncertów, pokazów fajerwerków i miejskich uroczystości. W ciągu roku odbywają się tu liczne imprezy – od festiwalu filmowego po mniejsze wydarzenia klubów miłośników sportu czy fotografii.

W lokalnych opowieściach funkcjonuje też bieg po schodach w górę, organizowany cyklicznie przez amatorów sportu. Odnotowany rekord wynosi 22,8 sekundy, co przy 192 stopniach pokazuje, jak wymagająca potrafi być ta trasa. Jeszcze w latach 70. uczestnicy odeskiej Humoryny zjeżdżali po schodach samochodami „Zaporożec”, co wzmacniało legendę o „szalonej” stronie miasta.

Schody Potiomkinowskie pełnią jednocześnie funkcję zabytku, miejskiego skrótu z bulwaru do portu i naturalnej widowni dla koncertów, pokazów filmowych oraz świątecznych wydarzeń.

Nie brakuje też miejskich legend. Jedna z nich mówi o podziemnym korytarzu łączącym schody z Pałacem Woroncowów, inna – o ukrytych pod łukami skarbach przemytników i biżuterii przestępcy znanego jako Mishka-Japończak. Choć brak twardych dowodów na istnienie tych skarbów, historie dobrze wpisują się w klimat portowego miasta pełnego handlu, kontrabandy i anegdot.

Jak Odessa wykorzystuje potencjał „miasta ze schodami potiomkinowskimi”?

Odessa, licząca dziś nieco ponad 200 lat, zbudowana głównie z miejscowego wapienia rakuszniaka, ma bogaty zestaw atrakcji, ale to właśnie Schody Potiomkinowskie najczęściej pojawiają się na materiałach promocyjnych. Łączą kilka motywów na raz: monumentalną architekturę, historię pancernika „Potiomkin”, dziedzictwo filmowe i turystykę miejską. Ten zestaw działa mocno na wyobraźnię osób szukających charakterystycznych miejsc na mapie Ukrainy.

W planach zwiedzania często łączy się odwiedziny na schodach z wejściem do Teatru Opery i Baletu, spacerem po Bulwarze Nadmorskim, wizytą na targowisku Privoz czy zejściem do odeskich katakumb, których sieć kanałów liczy około 2800 km. Turyści przyjeżdżający pociągiem ze Lwowa (bilet kosztuje około 50 zł) zwykle po szybkim rzucie oka na dworzec Odessa Główna od razu ruszają w stronę bulwaru i schodów. To stały rytuał, który dobrze pokazuje, jak mocno hasło „miasto ze schodami Potiomkinowskimi” zakorzeniło się w świadomości podróżujących.

Dla miłośników krzyżówek taka wiedza ma jeszcze jeden wymiar. Jeśli w diagramie pojawi się opis „miasto na Ukrainie, ze schodami Potiomkinowskimi”, a liczba pól wynosi 6, odpowiedź jest praktycznie pewna: ODESSA. Warto mieć to skojarzenie w pamięci – przydaje się i przy łamigłówkach, i przy planowaniu podróży nad Morze Czarne.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie miasto jest określane jako „miasto ze Schodami Potiomkinowskimi”?

To Odessa, portowe miasto na południu Ukrainy nad Morzem Czarnym.

Ile stopni mają obecnie Schody Potiomkinowskie i jaka jest ich długość?

Schody liczą dziś 192 stopnie i mają około 136 metrów długości.

Gdzie dokładnie znajdują się Schody Potiomkinowskie w Odessie?

Mieści się w centrum Odessy przy Bulwarze Nadmorskim nad portem, współrzędne to 46°29′18,6″N 30°44′30,7″E.

Kto zaprojektował Schody Potiomkinowskie i jak powstały?

Pierwotny projekt przygotował Francesco Boffo, a dalsze prace i rozbudowa trwały w XIX wieku z udziałem innych architektów i inżynierów.

Dlaczego liczba stopni zmalała z 200 do 192?

Podczas modernizacji w 1933 roku schody pokryto trwalszym granitem, a część dolnych stopni została przysłonięta przez budowę ulicy Prymorska, co zredukowało ich liczbę.

Jaki zabieg optyczny zastosowano przy projekcie schodów?

Wykorzystano wymuszoną perspektywę, dzięki czemu z góry schody wydają się mieć jednolitą szerokość mimo zwężającej się konstrukcji.

W jaki sposób schody stały się znane w kinie?

Sława przyszła dzięki filmowi Siergieja Eisensteina „Pancernik Potiomkin”, w którym umieszczono słynną, choć fikcyjną scenę masakry na schodach.

Jaką rolę pełnią Schody Potiomkinowskie dla mieszkańców i turystów?

Są główną atrakcją turystyczną, punktem widokowym i miejscem wydarzeń plenerowych oraz codziennych spotkań mieszkańców.

Redakcja aktywnyturysta.pl

Miłośnicy dalekich podróży i zwiedzania zakątków świata. Radzimy jak przygotować się do wycieczek, jak zadbać o wyposażenie i wiele więcej. Oprócz tego mamy szereg porad modelarskich i hobbistycznych.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?