Strona główna  /  Turystyka  /  Podziemia Rynku w Krakowie – zwiedzanie, bilety, historia

Zwiedzający ogląda średniowieczne fundamenty i eksponaty w nastrojowych wnętrzach Podziemi Rynku w Krakowie.

Podziemia Rynku w Krakowie – zwiedzanie, bilety, historia

Turystyka

Tak, Podziemia Rynku są udostępnione do zwiedzania. Najlepiej jest zarezerwować bilet elektronicznie, by uniknąć długiego oczekiwania w kasie – zwłaszcza w weekendy i dni bezpłatne. Poniżej znajdziesz garść praktycznych wskazówek i rzetelną dawkę historii tego miejsca.

Czym są krakowskie Podziemia Rynku?

Pod powierzchnią wschodniej części płyty Rynku Głównego oraz pod bryłą Sukiennic rozpościera się jeden z najciekawszych oddziałów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Całkowita powierzchnia placówki przekracza 6000 m². Aż 4000 m² z tego obszaru zostało przekształcone w rezerwat archeologiczny, który robi ogromne wrażenie skalą. Wędrując na poziomie dawnych bruków, zwiedzający ma unikatową szansę, by fizycznie znaleźć się na styku średniowiecza i nowoczesności. Na ekspozycji zgromadzono około 700 fizycznych artefaktów, a towarzyszy im imponująca liczba – około 500 – elektronicznych odwzorowań dawnych przedmiotów, które odkryto podczas prac ziemnych.

Podziemia są żywym dokumentem rozwoju urbanistycznego osady, która z czasem zmieniła się w potężny ośrodek handlowy średniowiecznej Europy. Grubość warstw ziemi, nazywana przez specjalistów świadkami archeologicznymi, unaocznia, jak poziom gruntu podniósł się na przestrzeni stuleci o blisko 4 metry. Taki przyrost był efektem ciągłego wyrównywania terenu i układania nowych pokładów bruku, które zakrywały starszą infrastrukturę.

Jakie odkrycia doprowadziły do powstania muzeum?

W sierpniu 2005 roku rozpoczęły się rutynowe badania związane z planowaną restauracją nawierzchni Rynku. Pierwotny harmonogram zakładał, że archeolodzy zakończą prace w ciągu 6 miesięcy. Rzeczywistość okazała się jednak całkowicie inna – wykopaliska pochłonęły badaczy na 5 lat, odsłaniając skarby, których nikt się nie spodziewał. Odnaleziono relikty świadczące o życiu codziennym, handlu i wierzeniach dawnych mieszkańców. Te znaleziska stały się zalążkiem obecnego skarbca pamiątek.

Dzięki dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej, konkretnie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013, możliwa była adaptacja tej przestrzeni. Całkowity koszt inwestycji sięgnął prawie 38 milionów złotych. Muzeum ostatecznie otwarto 24 września 2010 roku, udostępniając zwiedzającym wystawę stałą zatytułowaną „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa”.

Jak wygląda trasa zwiedzania ekspozycji?

Zwiedzanie nie przypomina biernego oglądania gablot. To raczej wędrówka szklanymi pochylniami i kładkami, które unoszą się bezpośrednio nad zachowanymi średniowiecznymi traktami. Najstarsze z odsłoniętych tu dróg datowane są na XI wiek. Pod stopami widać koleiny wyżłobione w kamieniu przez koła kupieckich wozów. Przechodząc obok reliktów Kramów Bolesławowych i Kramów Bogatych, można niemal wyobrazić sobie gwar targowiska, który towarzyszy wędrówce dzięki starannie zintegrowanej ścieżce dźwiękowej. Odgłosy targu, odległe modlitwy czy trzask pożaru budują niesamowitą atmosferę, potęgowaną przez przyciemnione światła i projekcje multimedialne.

Artefakty i przedmioty codziennego użytku

Wystawa eksponuje przedmioty, które kiedyś stanowiły wyposażenie warsztatów i domostw. W gablotach rozmieszczono monety z XIV wieku, ceramikę, ozdoby, średniowieczne narzędzia oraz trwające 600 lat przybory higieniczne. Uwagę przyciągają także drobne ślady rozrywki, takie jak gliniane figurki i kości do gry. Całość uzupełniają importowane towary luksusowe: pochodzące ze Wschodu paciorki i medaliony. O militarnej przeszłości przypominają z kolei groty tatarskich strzał.

Osada przedlokacyjna i jej zagłada

Zanim wytyczono Rynek, istniała tutaj osada przedlokacyjna zamieszkana przez rzemieślników i rolników. Jej pozostałości można oglądać do dziś. Prawdopodobny kres tej zabudowy przyniósł gwałtowny pożar, który badacze łączą z najazdem tatarskim z 1241 roku. Na tym miejscu kilka lat później wytyczono już regularną siatkę ulic według nowych zasad lokacyjnych. Obok fundamentów chat zaprezentowano rekonstrukcje warsztatów, między innymi dwunastowiecznej pracowni złotnika i kowala.

Ile kosztują bilety i jakie są udogodnienia?

Planując wizytę, trzeba uwzględnić godziny otwarcia. W poniedziałki muzeum czynne jest od 10:00 do 19:00, z wyjątkiem drugiego poniedziałku miesiąca, kiedy obiekt pozostaje zamknięty. We wtorek ekspozycję można zwiedzać krócej, od 10:00 do 15:00. Od środy do czwartku obowiązują godziny 10:00–19:00, a w piątki, soboty i niedziele obiekt zaprasza od 10:00 do 20:00. Warto również pamiętać, że bilet normalny kosztuje 45 złotych. Bilet ulgowy to wydatek rzędu 35 złotych, natomiast pakiet rodzinny, obejmujący maksymalnie dwie osoby dorosłe z jednym lub dwojgiem dzieci do 16. roku życia (bądź jednego opiekuna z dwójką lub trójką dzieci), wyceniono na 90 złotych.

Dla grup szkolnych przewidziano specjalną stawkę 26 złotych od osoby. Istnieje też możliwość zamówienia oprowadzania po wystawie stałej – koszt dla całej grupy (poza biletami wstępu) to 350 złotych. W każdy wtorek bilety na wejście są bezpłatne. W tym dniu nie ma możliwości rezerwacji elektronicznej, a wejściówki odbiera się bezpośrednio w kasie. Liczba takich wejściówek jest limitowana, a jedna osoba może pobrać maksymalnie pięć darmowych biletów.

Nowoczesne technologie na wystawie

Ekspozycja ta jest przykładem muzeum narracyjnego, gdzie technologia nie dominuje, ale dyskretnie uzupełnia relikty przeszłości. Na trasie zwiedzający napotykają hologramy służące do cyfrowych rekonstrukcji nieistniejących już budynków. Rozmieszczono tu ekran z pary wodnej, na którym wyświetlane są dawne widoki miasta, oraz kilkadziesiąt wyświetlaczy i rzutników. W salach projekcyjnych wyświetlane są filmy dokumentalne, a dla dzieci przygotowano strefę z teatrzykiem prezentującym „Legendę o dawnym Krakowie”. Na zmęczonych czekają interaktywne makiety dotykowe, które pozwalają poznać topografię dawnej metropolii.

Koszt inwestycji wyniósł prawie 38 milionów złotych, a całość dofinansowano ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Jakie mroczne ciekawostki kryje ekspozycja?

Szczególny niepokój, ale i badawczą ciekawość, wzbudzają jedne z najbardziej intrygujących odkryć w rezerwacie – pochówki antywampiryczne. W czasach średniowiecza istniało silne przekonanie, że osoby odstające od reszty społeczności mogą powrócić po śmierci jako istoty zagrażające żywym. Aby temu definitywnie zapobiec, stosowano radykalne środki. Ciała grzebano w nietypowych pozycjach, krępowano im ręce i nogi, a niejednokrotnie przebijano czaszkę drewnianym kołkiem. Na wystawie można zobaczyć jeden z takich szkieletów, odkrytych podczas badań cmentarzyska znajdującego się niegdyś wokół terenów dzisiejszego Rynku.

Przemyślana i nastrojowa aranżacja autorstwa zespołu projektowego – w skład którego weszli między innymi prof. Andrzej Kadłuczka, dr Cezary Buśko oraz Mieczysław Bielawski, Marcin Pietuch i Tomasz Salwierz – nie epatuje grozą, ale rzeczowo przybliża dawny światopogląd. W tej samej części ekspozycji podziwiać można również ozdobną biżuterię z XI wieku, którą wyposażano zmarłych na ostatnią drogę, na przykład bizantyjski krzyżyk czy zawieszkę wykonaną z monety cesarskiej.

Unikatowa bryła handlowego ołowiu

Wśród najbardziej niezwykłych eksponatów znajduje się monstrualny artefakt, który na pierwszy rzut oka przypomina ogromny bochen chleba. To tak zwany bochen ołowiu, stanowiący surowiec handlowy, ważący 693 kilogramy. Taka bryła stanowi materialne potwierdzenie ogromnej skali wymiany handlowej, jaka przechodziła przez krakowski plac. Jest to unikat w skali światowej, rzadko spotykany w tego typu rezerwatach archeologicznych. Świadczy on o tym, że kupcy przewozili tutaj ogromne ilości metali, zanim przerobiono je na mniejsze towary.

Jak zaplanować zwiedzanie z uwzględnieniem otoczenia?

Wizyta w Podziemiach Rynku to zwykle punkt wyjścia do dalszego eksplorowania Starego Miasta. Wychodząc z recepcji muzeum, znajdujemy się dosłownie o krok od Bazyliki Mariackiej i kościółka św. Wojciecha. Historyczny kontekst jest tu nieodzowny – kościół św. Wojciecha przez długi czas stał na terenie cmentarza, zanim w wyniku Wielkiej Lokacji Krakowa 5 czerwca 1257 roku obszar ten wytyczono jako główny plac targowy. Wcześniej całe życie grodu koncentrowało się wokół Wawelu i podgrodzia zwanego Okołem. Teren, na którym dziś kłębią się turyści i dorożki, dla pierwszych osadników był po prostu rozległym, wietrznym polem.

Realne pozostałości osady, która funkcjonowała tutaj przed lokacją, spoczywają właśnie kilka metrów pod ziemią. Muzealna ekspozycja pokazuje ją jako drewnianą zabudowę, po której pozostały wyraźne ślady bytności: od haczyków na ryby po odważniki kupieckie. Mapa handlu dalekiego, po której stąpają goście, unaocznia, że Kraków był kluczowym punktem na przecięciu szlaków łączących Europę Zachodnią z jej Wschodem. Z tego miejsca wypływały na kontynent transporty węgierskiej miedzi i bocheńskiej soli.

Informacje dotyczące dni zamkniętych

Planując urlop w 2026 roku, należy uwzględnić z góry wyznaczone dni zamknięte obiektu. W najbliższej przyszłości muzeum nie będzie przyjmować gości między innymi 10 sierpnia, 15 sierpnia, 14 września oraz 12 października. Kolejne wyłączenia z ruchu dotyczą początku listopada i połowy grudnia – obiekt jest niedostępny 1, 9, 11, 16, 17 oraz 18 listopada, a także 14, 24 i 25 grudnia. Pełny harmonogram wraz z ewentualnymi aktualizacjami zawsze dostępny jest na stronie placówki.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy Podziemia Rynku są dostępne dla zwiedzających i jak najlepiej kupić bilety?

Tak, muzeum jest udostępnione do zwiedzania; zaleca się zakup biletów online, by uniknąć długiego stania przy kasie, szczególnie w weekendy i dni bezpłatne.

Czym właściwie są krakowskie Podziemia Rynku?

To oddział Muzeum Historycznego obejmujący ponad 6000 m² pod płytą Rynku i Sukiennic, w tym rozległy rezerwat archeologiczny z zachowanymi warstwami średniowiecznych ulic i zabudowy.

Jakie znaleziska odkryto podczas badań przed stworzeniem muzeum?

W trakcie wykopalisk odnaleziono relikty codziennego życia, przedmioty handlu i wierzeń oraz liczne artefakty, które stały się podstawą ekspozycji muzealnej.

Ile kosztuje zwykły bilet oraz czy są jakieś dni darmowe?

Bilet normalny kosztuje 45 zł, ulgowy 35 zł, a we wtorki wejście jest bezpłatne, chociaż wtedy nie można rezerwować biletów online i liczba darmowych wejściówek jest ograniczona.

Jak wygląda trasa zwiedzania i jakie elementy ekspozycji urozmaicają oprowadzanie?

Trasa prowadzi po szklanych pochylnią i kładkach nad średniowiecznymi traktami, a oprowadzanie uzupełniają dźwięki targu, przyciemnione światła, projekcje multimedialne i hologramy.

Czy w Podziemiach można zobaczyć jakieś nietypowe lub makabryczne znaleziska?

Tak, w rezerwacie pokazano między innymi pochówki antywampiryczne ze szczątkami krępowanymi i przebijanymi kołkiem, ilustrujące średniowieczne wierzenia.

Jakie udogodnienia i opcje dla grup oferuje muzeum?

Dla grup szkolnych przewidziano bilet za 26 zł od osoby, a oprowadzanie z przewodnikiem można zamówić za 350 zł dodatkowo; dostępne są też pakiety rodzinne i interaktywne atrakcje dla dzieci.

Kiedy muzeum było otwarte i ile kosztowała jego adaptacja?

Muzeum otwarto 24 września 2010 roku, a adaptacja przestrzeni kosztowała prawie 38 milionów złotych, dofinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Redakcja aktywnyturysta.pl

Miłośnicy dalekich podróży i zwiedzania zakątków świata. Radzimy jak przygotować się do wycieczek, jak zadbać o wyposażenie i wiele więcej. Oprócz tego mamy szereg porad modelarskich i hobbistycznych.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?