Nie wiesz, co zwiedzić w Lublinie i od czego zacząć spacer po Kozim Grodzie? W tym przewodniku znajdziesz propozycje na pierwszy wyjazd, zarówno na romantyczny weekend, jak i rodzinny wypad. Sprawdź, jak ułożyć trasę tak, żeby zobaczyć najciekawsze miejsca bez biegania z mapą.
Stare Miasto i Rynek
Najprościej zacząć od przejścia przez Bramę Krakowską prosto na Rynek. Kolorowe kamienice otaczające dawny ratusz z Trybunałem Koronnym tworzą niewielką, ale bardzo fotogeniczną przestrzeń. W podziemiach Trybunału czeka Lubelska Trasa Podziemna, gdzie makiety i światło pokazują rozwój miasta oraz wielki pożar, a po wyjściu na powierzchnię można posłuchać legendy o czarciej łapie i odnaleźć stół z wypaloną dłonią w zamkowym muzeum.
W bocznych uliczkach klimat jest spokojniejszy. Ulica Ku Farze prowadzi na Plac po Farze z fundamentami dawnego kościoła i widokiem na Zamek, Zaułek Hartwigów schodzi malowniczymi schodami na ulicę Kowalską, a przy Wieży Trynitarskiej leży słynny Kamień Nieszczęścia. Warto zajrzeć też do Domu Słów w zaułku Żmigród, gdzie na żywo zobaczysz dawne maszyny drukarskie i dowiesz się, jak słowo drukowane zmieniało miasto.
W obrębie starówki łatwo połączyć krótkie wejścia do kilku wnętrz, które naprawdę robią wrażenie:
-
Archikatedra z iluzjonistycznymi freskami i zakrystią akustyczną, gdzie szept z jednego rogu słychać w drugim,
-
Wieża Trynitarska z muzeum sztuki religijnej i jednym z najlepszych widoków na Lublin,
-
Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” z wystawą o nieistniejącym mieście żydowskim.
Zamek Lubelski i Wzgórze Zamkowe
Z dziedzińca zamku od razu widać charakterystyczną cylindryczną wieżę i gotycką Kaplicę Trójcy Świętej. W środku kaplicy ściany pokrywają bizantyjsko-ruskie freski fundowane przez Władysława Jagiełłę – połączenie wschodniej ikonografii z zachodnią architekturą robi ogromne wrażenie nawet na osobach, które zwykle omijają zabytki sakralne. Na kolejnych kondygnacjach Donżonu czekają ekspozycje, a ze szczytu widać całe Stare Miasto i szeroki łuk doliny Bystrzycy.
Zamek to dziś siedziba Muzeum Narodowego. Można tu zobaczyć obraz „Unia Lubelska” Jana Matejki, galerie malarstwa polskiego, zbiory etnograficzne i wystawę poświęconą historii więzienia działającego w murach zamku. W dolnej części wieży urządzono miejsce pamięci więźniów – napisy ryte w cegłach przez osoby, które kiedyś tu przetrzymywano, potrafią zatrzymać nawet bardzo ruchliwe dzieci na dłuższą chwilę ciszy.
Co zobaczyć poza Starym Miastem?
Gdy wyjdziesz z murów starówki Bramą Krakowską, od razu znajdziesz się na Krakowskim Przedmieściu. To reprezentacyjny deptak z kawiarniami i lodziarniami, który prowadzi prosto na Plac Litewski. Warto usiąść tu na chwilę, bo to jedyne tak duże założenie placowe w ścisłym centrum, z fontanną multimedialną, pomnikami i widokiem na eleganckie pałace. Wieczorne pokazy wody, światła i muzyki przyciągają całe rodziny.
Parę minut dalej zaczyna się Ogród Saski z alejkami, stawem i pawimi wolierami. To dobre miejsce na odpoczynek w cieniu drzew po intensywnym zwiedzaniu. Naprzeciw wejścia do parku stoi nowoczesne Centrum Spotkania Kultur – warto wjechać windą na dach. Na tarasach ogrodowych rosną drzewa owocowe i łąki kwietne, a pośród nich stoi miejska pasieka z ulami. Z zielonego dachu dobrze widać całe okolice alei Racławickich.
W zasięgu krótkiego spaceru od Bramy Krakowskiej czekają między innymi:
-
Plac Litewski z multimedialną fontanną i pomnikiem upamiętniającym unię polsko-litewską,
-
Ogród Saski z placem zabaw i amfiteatrem,
-
Centrum Spotkania Kultur z tarasami ogrodowymi i kawiarniami.
Lublin żydowski
Między Starym Miastem a wzgórzem zamkowym rozciągała się kiedyś duża dzielnica żydowska. Dziś przypomina o niej przede wszystkim Brama Grodzka, przez wieki nazywana Żydowską, która symbolicznie łączyła dwa światy. W jej wnętrzu Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” przygotował wystawę „Lublin. Pamięć Miejsca”, złożoną z tysięcy zdjęć, nagrań i relacji o mieszkańcach tej części miasta. To opowieść o Lublinie, którego już nie ma, ale którego ślad nadal można poczuć.
W okolicy zamku warto podejść do Latarnia Pamięci, która pali się dniem i nocą w miejscu po przedwojennych ulicach. Kilka przystanków dalej stoi gmach Jesziwas Chachmej Lublin – niegdyś jednej z najważniejszych szkół rabinicznych na świecie. W odnowionej synagodze i na wystawie zobaczysz, jak wyglądało codzienne życie studentów, a na wzgórzu Czwartek i na kirkutach poznasz kolejne rozdziały żydowskiej historii miasta.
Pomysły na rodzinny dzień
Jeśli zastanawiasz się, co zwiedzić w Lublinie z dziećmi, świetnym wyborem będzie Muzeum Wsi Lubelskiej. To duży skansen z drewnianymi chałupami, wiatrakiem, cerkwią, kościołem, szlacheckim dworem i miasteczkiem prowincjonalnym z rynkiem, warsztatem fryzjera czy pocztą. Pośród zabudowań chodzą kozy, kury i konie, a zapach starego drewna naprawdę przenosi w czasie. W wybrane dni odbywają się tu pokazy dawnych rzemiosł oraz plenerowe wydarzenia.
W tej samej części miasta leży Ogród Botaniczny UMCS z pagórkami, stawem i Dworkiem Kościuszków. Można tu spokojnie spędzić pół dnia, spacerując ścieżkami między rabatami i egzotycznymi roślinami. Dzieciom dużo radości daje też wyprawa nad Zalew Zemborzycki z leśnymi ścieżkami wokół wody oraz wizyta w Regionalnym Muzeum Cebularza, gdzie każdy własnoręcznie przygotuje pszenny placek z cebulą i makiem, a potem go upiecze i zje jeszcze ciepły.
Dzieciom zwykle najbardziej podobają się takie atrakcje:
-
warsztaty i pokaz w Regionalnym Muzeum Cebularza,
-
spacer i makieta pożaru w Lubelskiej Trasie Podziemnej,
-
pokazy kuglarskie podczas Carnaval Sztukmistrzów i przejazd zabytkową linią turystyczną „T”.
Aktualne wydarzenia, spacery z przewodnikami i mniej oczywiste odpowiedzi na pytanie, co zwiedzić w Lublinie, znajdziesz na stronie lublinzbliska.pl.
Artykuł powstał przy współpracy z lublinzbliska.pl.
Artykuł sponsorowany