Kiedy jechać

Svalbard – kiedy jechać i co zobaczyć?

Napisał(a) 7 min czytania
Lornetka spoczywająca na zaśnieżonych skałach Svalbardu, z widokiem na majestatyczny lodowiec w świetle słońca o północy.
Grafika wygenerowana przez AI

Na Svalbard nie ma jednego idealnego terminu. Na zimowe krajobrazy, skutery śnieżne i psie zaprzęgi najlepiej wybrać marzec lub kwiecień, a na rejsy, trekkingi i obserwację przyrody – koniec czerwca, lipiec albo sierpień. Ostatecznie o planie decydują pogoda, śnieg i lód, nie sam kalendarz.

Svalbard zimą czy latem – najważniejsze różnice

Sezon Miesiące Główne atrakcje Warunki
Jasna zima – Sunny Winter Marzec–połowa maja Skutery śnieżne, psie zaprzęgi, skitoury, zimowa fotografia Dużo śniegu i lodu, szybko przybywa światła, możliwe silny wiatr i niskie temperatury
Lato polarne – Polar Summer Czerwiec–sierpień Rejsy, trekkingi, desanty na brzeg, obserwacja ptaków i ssaków morskich Dzień polarny, otwierające się fiordy, mniej śniegu na wybrzeżu, zmienna pogoda
Noc polarna Listopad–styczeń Zorza, wybrane wycieczki skuterami i psimi zaprzęgami Brak wschodu słońca, ograniczona widoczność i znacznie mniej dostępnych aktywności

Dla pierwszej podróży najbardziej uniwersalny jest zwykle okres od końca czerwca do sierpnia. Wtedy działa najwięcej rejsów i wycieczek lądowych, łatwiej dotrzeć do odległych fiordów, a światło pozwala oglądać krajobraz przez całą dobę. Jeżeli najważniejsze są śnieg, lód i wyprawy skuterowe, lepszym wyborem będzie marzec lub kwiecień.

Czym różnią się pory roku na Svalbardzie?

Sunny Winter – marzec i kwiecień dla miłośników śniegu

Lokalna nazwa Sunny Winter odnosi się mniej więcej do okresu od 1 marca do 16 maja. Dla podróżnych szczególnie atrakcyjne są marzec i kwiecień, gdy krajobraz nadal jest całkowicie zimowy, ale po nocy polarnej wraca światło. Góry pozostają białe, doliny są zasypane śniegiem, a w fiordach może utrzymywać się lód morski.

To najlepszy czas na skutery śnieżne, klasyczne psie zaprzęgi, skitoury i fotografowanie ośnieżonych dolin. Niskie słońce daje miękkie światło, które utrzymuje się przez wiele godzin. Sezon skuterowy bywa możliwy już w lutym i czasem trwa do początku maja, ale jego długość zależy od pokrywy śnieżnej oraz stanu lodu w fiordach.

Wiosna ma też ograniczenia. Śnieg utrudnia klasyczne trekkingi, a lód może zamknąć dostęp do części wybrzeża. Nie jest to najbardziej przewidywalny termin na rejs po całym archipelagu, za to świetnie sprawdza się przy planach nastawionych na zimową aktywność i krajobraz.

Lato polarne – od czerwca do sierpnia

Latem Svalbard zmienia się w miejsce łatwiejsze do eksplorowania od strony morza i lądu. W Longyearbyen słońce pozostaje nad horyzontem mniej więcej od 20 kwietnia do 23 sierpnia. W czerwcu, lipcu i większej części sierpnia nie trzeba kończyć wyprawy dlatego, że zapadł zmrok. Światło jest dostępne przez całą dobę, choć jego charakter zmienia się w zależności od pory.

Od czerwca wyraźnie rosną możliwości rejsów, zejść na brzeg i trekkingów. W lipcu dostępna jest zwykle najszersza oferta wycieczek łodziami, wypraw ekspedycyjnych i obserwacji ptaków. Sierpień nadal sprzyja żegludze i pieszym wędrówkom, a mniejsza ilość śniegu może ułatwiać dotarcie do wybrzeża. Pod koniec miesiąca zaczyna wracać wyraźniejszy rytm dnia i nocy.

Lato nie oznacza jednak stabilnej pogody ani gwarantowanego dostępu do każdego miejsca. Fiord otwarty w jednym roku w połowie czerwca może w kolejnym nadal być częściowo zablokowany przez lód. Wiatr może odwołać rejs nawet po spokojnym dniu, a plan desantu często zmienia się dopiero po ocenie warunków na miejscu.

Na Svalbardzie kalendarz jest tylko wskazówką. O tym, dokąd można popłynąć i gdzie da się zejść na brzeg, decydują pogoda, stan morza oraz lód.

Noc polarna – dla osób szukających innego doświadczenia

Najciemniejsza część nocy polarnej przypada mniej więcej od połowy listopada do końca stycznia. Słońce nie wschodzi wtedy nad horyzont, a przez znaczną część doby panuje ciemność. To interesujący okres dla osób, które chcą doświadczyć zorzy i arktycznej ciemności, ale na pierwszy wyjazd zwykle daje mniej możliwości niż jasna zima albo lato.

W czasie nocy polarnej można korzystać z wybranych wycieczek skuterami śnieżnymi, psich zaprzęgów i aktywności w okolicy Longyearbyen, o ile pozwalają na to śnieg oraz widoczność. Fiordy, lodowce i dzikie wybrzeże są jednak znacznie trudniejsze do oglądania. Sama zorza również nie jest gwarantowana, a jej obserwacja nie powinna być jedynym powodem wyboru Svalbardu.

Co robić na Svalbardzie w zależności od terminu?

Aktywność trzeba dopasować nie tylko do miesiąca, lecz także do konkretnego roku i warunków zastanych na miejscu:

  • Skutery śnieżne – najbardziej przewidywalne warunki występują zwykle od marca do kwietnia, choć wycieczki mogą ruszać wcześniej i kończyć się na początku maja. Potrzebna jest wystarczająca pokrywa śnieżna oraz bezpieczny lód na trasie.
  • Psie zaprzęgi – organizuje się je przez cały rok, ale klasyczna jazda saniami po śniegu najlepiej pasuje do okresu od lutego do kwietnia. Przy braku śniegu wykorzystywane są wózki na kołach.
  • Rejsy i desanty – pojedyncze jednostki mogą pojawiać się już w kwietniu lub maju, lecz pełniejszy sezon przypada na czerwiec–sierpień, a część rejsów działa także we wrześniu. Od czerwca rosną szanse na zejście na brzeg i trekking.
  • Trekkingi i skitoury – skitoury najlepiej planować od marca do pierwszej połowy maja. Klasyczne piesze trasy stają się łatwiej dostępne latem, gdy śnieg ustępuje z niższych partii wybrzeża.

Ptaki migrujące zaczynają wracać już w kwietniu, ale największe bogactwo ptaków przypada zwykle na czerwiec i lipiec. Morsy można obserwować przez cały rok, jednak latem łatwiej dotrzeć łodzią do kolonii. Niedźwiedzie polarne żyją na archipelagu przez cały rok, lecz ich obecność zależy od lodu morskiego i dostępności pokarmu. Spotkania nie da się zagwarantować, szczególnie w pobliżu Longyearbyen.

Co zobaczyć na Svalbardzie?

Longyearbyen jest główną bazą wypadową, a nie celem samym w sobie. To właśnie stąd ruszają wycieczki skuterami, psimi zaprzęgami, łodziami i na trekkingi. W mieście można poznać historię górnictwa, przygotować się do wyprawy i skorzystać z usług lokalnych przewodników, ale charakter Svalbardu najlepiej poznaje się poza zabudową.

Najważniejsze są fiordy, lodowce i szerokie, niemal bezludne krajobrazy. Latem rejs pozwala oglądać czoła lodowców, klify lęgowe i wybrzeża zamieszkiwane przez ptaki, foki oraz morsy. Wiosną uwagę przyciągają zamarznięte fiordy, lód morski i zwierzęta korzystające z jego obecności.

Pyramiden, dawna osada górnicza położona głęboko w Billefjorden, dobrze pokazuje, dlaczego nie należy planować podróży wyłącznie według daty. Lód w tym fiordzie może utrzymywać się dłużej niż w rejonie Isfjorden. W cieplejszym roku dopłynięcie będzie możliwe wcześniej, w chłodniejszym – dopiero później. Koniec czerwca bywa rozsądniejszym założeniem dla rejsu do Pyramiden, ale ostateczna decyzja zawsze zależy od warunków.

Warto traktować archipelag jako miejsce obserwacji natury, a nie zbiór zabytków do odhaczenia. Lodowiec może być dostępny tylko z określonej strony, kolonia morsów może znajdować się w innym miejscu niż wcześniej, a obecność zwierząt zmienia się wraz z lodem i pokarmem. Najciekawszy plan to często ten, który można zmienić bez walki z rzeczywistością.

Jak zaplanować wyprawę na Svalbard?

Przy planowaniu trzeba pogodzić wczesne rezerwacje z gotowością na zmianę programu. Popularne terminy, zwłaszcza marzec–kwiecień oraz lipiec–sierpień, szybko wypełniają się miejscami noclegowymi i wycieczkami. Rezerwowanie z wyprzedzeniem zwiększa wybór, ale nie sprawi, że warunki pogodowe staną się przewidywalne.

Najbezpieczniej planować pobyt tak, aby nie wypełniać każdego dnia jedną nieprzesuwalną aktywnością. Szczególnie rejsy, wycieczki RIB-em i desanty mogą zostać przełożone albo zmienione. Wyprawy poza Longyearbyen wymagają doświadczenia arktycznego lub udziału przewodnika. Na wielu obszarach obowiązują zasady bezpieczeństwa związane z obecnością niedźwiedzi, a samodzielne poruszanie się poza osadą wiąże się z koniecznością odpowiedniego przygotowania.

Przed wyjazdem warto przejść przez kilka decyzji w konkretnej kolejności:

  1. Określ, czy ważniejsze są dla Ciebie śnieg i skutery, czy rejsy i trekkingi.
  2. Wybierz sezon, a następnie zostaw zapas na zmianę planu z powodu pogody i lodu.
  3. Zarezerwuj nocleg oraz najważniejsze aktywności z wyprzedzeniem, szczególnie w marcu, kwietniu i lipcu.
  4. Sprawdź u operatora, które trasy są realne w danym terminie, zamiast traktować program jako gwarantowany rozkład.

Jeśli pierwszy raz wybierasz się na Svalbard i chcesz zobaczyć możliwie szeroki przekrój archipelagu, zacznij od końca czerwca, lipca lub sierpnia. Na zimową wyprawę wybierz marzec albo kwiecień, a na noc polarną jedź tylko wtedy, gdy właśnie ograniczone światło i zorza są głównym celem podróży.

Czytaj dalej w tym dziale